strona główna > nagrody ARTeonu
wybierz miasto:
B C G J K Ł O P R S T W Z KONKURSY

Białystok
Centrum im. Ludwika Zamenhofa
Dyplomy AFiP
09.08.2019 - 25.08.2019

Odkąd w 1976 roku, za sprawą Bernharda Bechera oficjalnie utworzona została pierwsza akademicka pracownia fotografii w Europie, zmienił się całkowicie stosunek do tego medium pod względem twórczym i recepcyjnym. Wtedy również rozpoczyna się proces przyjmowania fotografii jako samodzielnej dziedziny w obszarze sztuki, który zakończony zostaje spektakularnym sukcesem i wejściem fotografii do obiegu galerii oraz muzeów. Tak zwana „szkoła düsseldorfska” stworzyła nowy typ narracyjny wypowiedzi artystycznej, opierający się o serie zdjęć. Wybór obiektu i środki wyrazu zostały tym samym sprowadzone do drugiego planu, na pierwszym natomiast pojawiła się jasna koncepcja artysty zajmującego się jednym tematem, który autor rozważa szczegółowo jak naukowiec, prowadząc dociekliwe badania. Pojedyncze dzieło traci znaczenie, ważna staje się strategia artystyczna.
Studenci Akademii Fotografii i Przedsiębiorczości idąc tym tropem, tworzą swoje cykle dyplomowe, głęboko analizując rozpatrywane przez siebie problemy. Podstawą ich działania jest wielomiesięczny researching, finalnie zwizualizowany w postaci obrazów, nagrań czy dokumentacji.
W odwołaniu do konceptualnej postawy artystycznej oraz doświadczeń performance’u lat siedemdziesiątych XX w., Diana Bagińska w pracy zatytułowanej 17 godzin 10 minut (3:55–21:05) podjęła próbę odnalezienia własnego „ja”. Stojąc nieruchomo przed obiektywem kamery wielkoformatowej przez ponad 17 godzin, stworzyła sytuację artystyczną, której przedmiotem i podmiotem jest obecność artysty w określonym kontekście czasu, przestrzeni i własnych ograniczeń. Stała się zarówno twórcą, jak i materią sztuki.
Bartosz Wojtan, powracając do osiągnięć neoawangardy, zakotwicza swoją wypowiedź Lumine w świetle, które jest bezwzględną składową medium fotografii, ale również życia i metafizyki. Stara się je zrozumieć i zbadać jego fizyczne, kulturowe oraz duchowe znaczenie.
„Obrazy malowane Słońcem. Plasterki wycięte z czasoprzestrzeni. Obserwacje niedostrzegalnego. Kosmos uwięziony w puszce. Dzień, tydzień, miesiąc, kwartał, pół roku, rok. Nieubłagalny upływ czasu zaklęty w papierze” – te krótkie zdania definiują solarigrafię, metodę zapisu drogi słońca bezpośrednio na czarno–białym papierze fotograficznym, umieszczanym najczęściej w aparacie otworkowym. Bartłomiej Tobiasz wykorzystał tę procedurę, aby zobrazować cyklem Czwarty wymiar kruchość ludzkiego życia wobec bezmiaru Kosmosu.
Namysł nad sensem istnienia oraz przemijalność czasu przenikają emocjonalną oraz rzeczywistą podróż Moniki Daniłowicz po miejscach, które ukształtowały jej ogląd świata, miejscach, które niegdyś przemierzała matka artystki. Swoiste Genius Loci, poddane na obrazach entropii, staje się pretekstem do tytułowej Drogi w głąb siebie. Drogi, którą autorka dedykuje swojej zmarłej matce.
Aura i ślad są tematem zestawu Katarzyny Charkiewicz, która poszukuje stref szczególnie obdarzonych pozazmysłowym uduchowieniem przestrzeni, wywołujących tęsknotę i chęć pozostania.
Silne poczucie przynależności do natury i miejsca, w którym urodził się Michał Kłusewicz, autor serii Nymphs, stało się bodźcem do skonstruowania opowieści sięgającej po motywy mitologii słowiańskiej. Opowieść, która powstała w miejscach kultu jest może prawdziwym, a może tylko zasłyszanym podaniem o młodych kobietach, które tuż przed zamążpójściem zmarły w tragicznych okolicznościach.
Łukasz Matel za tytuł pracy dyplomowej obiera cytat George’a Santayany Kto nie pamięta historii, skazany jest na jej ponowne przeżycie, przedstawiając odbiorcy obrazy wykonane przy pomocy długich czasów naświetlania, w obrębie obozu Auschwitz-Birkenau.
Alicja Wysocka Principio ad finem oraz Emilia Piotrowska Dziewczyna w ciemności poprzez swoje cykle próbują wniknąć w naturę ludzką i ją opisać. Natomiast metodę dokumentacyjną do swoich wypowiedzi powołują Paweł Balejko Kolej na Polskę, Martyna Radziszewska Mistrzowie w swoim fachu, Ewelina Szuwarowska Obecność  oraz Andrzej Zankiewicz Pamiętam to jak przez sen.

Grzegorz Jarmocewicz, kurator wystawy

[zwiń]

   »

W sierpniowym „Arteonie” o Helene Schjerfbeck, malarce uchodzącej za ikonę fińskiego symbolizmu, w kontekście wystawy w Royal Academy of Arts w Londynie pisze Karolina Greś. Wojciech Delikta przybliża tekstylną i zarazem kobiecą mikrohistorię Bauhausu z okazji pokazów w Textiel Museum w Tilburgu oraz Art Institute w Chicago. Wojciech Skibicki z kolei przygląda się V Piotrkowskiemu Biennale Sztuk, a Karolina Staszak w rubryce „Czytanie sztuki” omawia prezentowaną w Muzeum Śląskim w Katowicach instalację „Jestem” Teresy Murak. W najnowszym „Arteonie” także Kajetan Giziński komentuje Triennale Rysunku Wrocław 2019, a Agnieszka Salamon-Radecka recenzuje prezentację sztuki Heleny Berlewi w Galerii Sztuki w Legnicy. Z Joanną M. Sosnowską, autorką książki „Polacy na Biennale Sztuki w Wenecji 1895-1999”, rozmawia Marek Maksymczak. Aleksandra Kargul rekomenduje sztukę Magdy Hueckel, w rubryce „Sztuka młodych” dyplom Antoniny Kieliszewskiej przedstawia Maria Roszyk, a w dziale „Filmowo” o bohaterce filmu Jacka Borcucha, artystce Marii Linde, pisze Zbigniew J. Mańkowski. Alicja Wilczak kontynuuje w rubryce „Zapojektowane” opowieść o współczesnej polskiej biżuterii artystycznej – tym razem omawia projekt „Moim zdaniem”. W najnowszym „Arteonie” także inne aktualia i inne stałe rubryki.

Okładka: Helene Schjerfbeck, „Self-portrait, Black Background”, 1915, oil on canvas, 45.5 x 36 cm, Herman and Elisabeth Hallonblad Collection, Finnish National Gallery / Ateneum Art Museum; fot. Yehia Eweis

Nagrody ARTeonu

2013 - The Krasnals

Już po raz 15., magazyn o sztuce „Arteon” przyznał swoją nagrodę. Jak co roku, procedura wyłaniania laureata była dwustopniowa. Najpierw prosiliśmy krytyków, kuratorów, dyrektorów galerii publicznych i prywatnych o zgłaszanie kandydatów – artystów i grup artystycznych – którzy w minionym roku wykazali się wyjątkowymi osiągnięciami. Na nasz apel odpowiedziało tym razem 31 specjalistów. Grupę tę uzupełniły nominacje zgłoszone przez członków naszej redakcji. Razem uzyskaliśmy szeroką listę 37 artystów i 2 grup artystycznych. Następnie redakcja „Arteonu” powołała jury, w którego skład weszli: Anna Potocka – dyrektor Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu, Sławomir Marzec – artysta, krytyk i teoretyk sztuki, autor m.in. książki „Sztuka polska 1993-2014. Arthome versus artworld”, oraz Jerzy Stelmach – kolekcjoner, autor książki „Uporczywe upodobanie. Zapiski kolekcjonera”.

Grupa The Krasnals powstała 1 kwietnia 2008 roku w kontekście wystawy Wilhelma Sasnala w warszawskiej Zachęcie. Artyści The Krasnals parodiowali styl malarstwa Sasnala, krytycznie odnosili się do jego wypowiedzi i zaangażowania politycznego. Stopniowo obszar ich zainteresowania się poszerzał, The Krasnals wzięli na warsztat polski art world. „W polskim światku artystycznym wszystko jest ustalone i poukładane, każdy ma swoje poletko, o które bije się z innymi. Gra jest warta świeczki, bo ze sztuką wiążą się duże pieniądze. Mało kto mówi to, co naprawdę myśli. (…) Zjawiają się ludzie, niby głoszący jakąś odnowę, a tymczasem konserwujący światek coraz bardziej. No i wreszcie pojawili się Krasnale, którzy wkładają kij w mrowisko i to wszystko ładnie i dowcipnie pokazują” – pisała o grupie The Krasnals Iza Kowalczyk (Iza Kowalczyk, „The Krasnals revolution”, 27 maja 2008, strasznasztuka.blox.pl).

Jednak wykazywanie absurdów, fałszu i konformizmu świata sztuki nie wystarczało The Krasnals, wkrótce zaczęły ich interesować także absurdy z innych dziedzin: kultury, biznesu, a także polityki polskiej i światowej. Sumę swoich przemyśleń na temat współczesnej Polski zawarli w monumentalnym dziele „Bitwa pod Grunwaldem / Statek głupców”, będącym oczywiście parafrazą obrazu Jana Matejki. Obraz ten został w ubiegłym roku wyeksponowany w Galerii Domu Aukcyjnego REMPEX, a na łamach „Arteonu” ciekawie analizował to dzieło Andrzej Biernacki (Andrzej Biernacki, „Prekrasnal, czyli faza na parafrazy. »Bitwa pod Grunwaldem / Statek Głupców« grupy The Krasnals”, „Arteon” nr 9/2013). Członkowie grupy do dziś pozostają nieznani, a Nagroda „Arteonu” jest pierwszą nagrodą przyznaną tej grupie.
Serdecznie gratuluję grupie The Krasnals tego wyróżnienia, a osobom, które zdecydowały się odpowiedzieć na naszą prośbę o przesłanie nominacji – bardzo dziękuję.

Piotr Bernatowicz

redaktor naczelny „Arteonu”